niedziela, 21 lutego 2016

Rozdział 3 Idole, a jednak przyjaciele ;)

~Mama~
-Pewnie pierwsze,  co chciały byście zobaczyć to swoje pokoje?
-MAMO, Jeszcze się pytasz!?? ❤❤

-heh, no tak.. idź cię na górę, Weronika ty masz od razu od Lewej,  a Emii po prawej łazienki ma cię w pokojach :) 
-okej, mamuś jeszcze raz dziękujemy,za wszystko. 

~Emilia~
-{Mama, powiadomiła nas który pokój jest czyj. -od razu pobiegłam, do swojego gdzie ujrzałam.. coś pięknego.. }

-{ Aww.. jak ta mamusia mnie dobrze zna, on jest bardzo w moim stylu lubię takie kolory, nie nawidzę różowych pokoji, lubię takie spokojne beżowe kolory a ten pokój jest najlepszy na świecie ♡_♡ kocham swoją mamę - krzyknęłam głośno, chyba usłyszała bo przyszła do mojego pokoju, a ja do niej pobiegłam i się mocno wtuliłam, spłynęła mi łza szczęścia po policzku.}
-Mamo, jesteś najlepsza kocham cię za to że jesteś i to co nam dajesz, pamiętaj że nigdy cię nie opuszczę będę zawsze.. .
-Córeczko ja to wiem, ja po prostu lubię patrzeć na to że jesteście szczęśliwe. 
-Ohh.., mamusiu.
-To, ja idę do twojej siostry muszę zobaczyć czy jej się spodoba, jej pokój.
-Okej, na pewno mamo.
-{oglądając pokój zobaczyłam w nim jeszcze 2 pary dzwi, otworzyłam jedne i zobaczyłam swoją własną garderobę, było w niej parę ubrań w moim guście, i nowe rolki łałł... widzę że mama zrobiła mi kolejny prezent ♡_♡ , weszłam do drugiego pokoju gdzie znajdowała się łazienka...  moja własna łazienka.. piękna na pewno będę tu spędzać długie kąpiele.. 

-zaczęłam się rozpakowywać, wzięłam piżame i poszłam do łazienki się umyć.}

~Weronika~ 

-Weszłam do swojego pokoju, gdzie dostałam szoku..

  jest taki pojemny i piękny, mama wie że lubię niebieski i czarny, bardzo ją kocham, bo wiem że ciężko wychowuje się 2 dzieci samemu, a ona daje nam tyle szczęścia.. i nagle weszła do mojego pokoju rzuciłam się jej na szyję i rozpłakałam się ze szczęścia.
-cieszę się że ci się podoba- powiedziała.
-Podoba? Mamo to jest piękne dziękuję bardzo. Wiem jak ciężko jest wychowywać, dwójkę dzieci, a ty? Jesteś po prostu niesamowita, dajesz nam tyle szczęścia, jesteś po prostu cudowna. 
-Ale mi słodzisz, ja chcę waszego szczęścia wiem że nigdy nie zastąpie tym taty.. ale wiesz o co mi chodzi, a wasz tata to... ehh nie chce mi się o tym mówić po prostu teraz się cieszmy tym szczęściem. 
-mamuś wiem o co chodzi, a o tacie nic nie mów, może i go nie znałam ale wiem że jest nikim po tym co zrobił tobie i nam jest po prostu pieprzonym tchórzem. A teraz i tak to nic nie pomorze więc cieszmy się tym co mamy bo mamy dużo.
-Curciu, wiesz że bardzo was kocham i nigdy was nie skrzywdze tak jak wasz ojciec. I tak w ogóle to koniec tematu, wejdź jeszcze do tych drzwi na przeciwko bo czeka tam na cb jeszcze niespodzianka.
-Oki już idę. 
{Weszłam do łazienki była piękna..., moja rodzicielka wie że uwielbiam długie kąpiele..

.. Ale lubię też szybkie prysznice, no więc idę do kolejnych drzwi.. a tam garderoba, ale bardziej zwróciłam uwagę na 4 fishboardy.. Aaa.. moje aniołki ♡_♡ mamo jesteś Kochana!!!! Wykrzyczałam.

Jutro je wypróbuję, słyszałam że jest tu gdzieś nie daleko skatepark. A teraz idę się wykąpać i założę na siebie piżame.}

~Emilia~
-{Ubrałam piżame, i pomyślałam że pójdę zobaczyć co u siostry, oraz jej pokój.
Weszłam do jej pokoju, Wow siostra ale pokój taki w twoim guście i nagle się zorientowałam że nie ma jej w pokoju, ale słyszę że leje się woda więc się kąpie, poczekam na nią.. usiadłam na fajną bujaczkę hmm mega wygodnie.. po 5 minutach wyszła w piżamie..}
-O witaj mój króliczku, czekam na ciebie-{zachichotałam}
-Witaj jak tam, pokój? -bo mój jest megaa.
-No właśnie widzę.-mój jest piękny ale nie w twoim stylu. 
-heh, a wiesz co znalazłam  w garderobię? 
-No mów..
-Nowe 4 fishki.. marzyłam o nich ♡_♡
-Oo.. to super ja dostałam nowe rolki, jutro koniecznie odwiedzimy skatepark.
-Koniecznie.! :) dobra.. siostra ja idę spać bo jestem strasznie zmęczona. 
-chciałam to samo powiedzieć. A więc Dobranoc kolorowych.
-Dobranoc i wzajemnie! ;)
-{ hmm, Weronika poszła spać bez kolacji. ale ja też podziękuję jadłyśmy w samolocie i nie jestem głodna. No to czas do spania bo ten dzień strasznie mnie wymęczył, położyłam się i od razu zasnęłam.}

~Ranek~
~Weronika~
-{Obudziły mnie promienie słońca bo zapomniałam rozwinąć żaluzji, hm.. pierwsza noc w moim nowym pokoju, super się spało mam mega wygodne łóżko, rozciągnełam ciało i weszłam do garderoby wybrałam ubrania,oo już prawię nie widać moich ran na nadgarstkach, tak że dziś ubiorę coś bardziej letniego bo jest super pogoda. Wybrałam zestaw ubrań i poszłam do łazienki odświerzyłam się i ubrałam.
Założyłam koszulkę taką że by nie odkrywała brzucha bo jednak po ostatnim pobiciu jeszcze jest cały siny. Po rannych czynnościach, weszłam do pokoju siostry ehh.. jeszcze śpi chodź nie dziwię jej się zasłoniła rolety a jest dopiero 9:00, ale jak ja nie śpię to ona też nie może więc ją obudzę :D poszłam po szklankę zimnej wody i wylałam jej trochę na twarz, szybko wstała i prawie zawału dostała, haha. Śmiałam się z niej a ona żuciła mnie poduszką w brzuch.}
-Ejj.. to bolało wiesz że.. 
-O kurczę przepraszam, zapomniałam.. 
-No.. już okej wstawaj i się ubieraj bo idziemy do skateparku.
-Oki już się ubieram.

~Emilia~ 
{Ehh jak wstałam już wiecie, ehh teraz trzeba się ubrać wzięłam komplet ubrań z szafy i poszłam się ogarnąć do łazienki, umyłam ciało i ubrałam się..
Zrobiłam jeszcze delikatny makijaż, wzięłam ze sobą telefon i rolki, zeszłam na śniadanie do kuchni gdzie siedziała już Werka zajadając kanapki z Nutellą.}
-Smacznego siostrzyczko! 
-dziękuję- odpowiedziała 
-{też zjadłam kanapki i od razu poszłam założyć rolki.}
-To ja idę założyć rolki a ty biegnij po deskę. A i idę jeszcze poinformować mamę że idziemy. 
-Oki. 
-Mamuś my idziemy do skateparku jak by co mam telefon.
-Dobrze tylko się nie zgubcię, skatepark jest niedaleko jakieś 100 metrów więc się nie powinniście zgubić.
-Dobrze mamo. Pa
-{siostra już zeszła z różową deską więc wyszłyśmy z domu.}
-Okej, może kogoś poznamy..?
-Noo może ktoś tam będzie.
-{Szłyśmy krótko, rozmawiając o różnych sprawach.}
-Ehh.. nikogo nie ma serio?
-no widocznie może ktoś przyjdzie jeszcze.. {odpowiedziała siostra}
-Oki to ja sobie pośmigam na rolkach idę tam kawałek dalej ok? Bądź ostrożna.
-Spoko, ty też. 

~Weronika~ 
-Wzięłam deskę i zaczęłam jeździć gdy nagle zobaczyłam dwie znajome mi twarze.. był to wysoki blondyn i niższy brunet czy, czy.. to BAM ♡_♡ , zagapiłam się i uderzyłam w rampę, przewróciłam się lądując na plecach.. pisnełam z bólu nagle zauważyłam przy sobie bruneta patrzącego na mój brzuch, nie zauważyłam że pod wineła mi się koszulka, szybko zasłoniłam brzuch a on pomógł mi wstać i dojść do jakiejś ławki.}
-Boże nic ci nie jest? Bardzo boli? 
-Niee jak zobaczyłam ciebie od razu poczułam się lepiej.
-Emm.. to dobrze, jestem Leondre mów mi Leo.
-Heh, wiem kim jesteś, ja mam na imię Weronika mów przez V mam 15 lat.
-Aa.. czyli Bambino?
-Tak -Uśmiechnęłam się do niego, co odwzajemnił ale on ma piękny uśmiech.. podszedł do nas Charlie.
-OMG nic ci nie jest? widziałem jak upadłaś.
- o hej Charlie, jest ok, zagapiłam się na was.
-hmm. Jesteś Bambino :) nigdy cię tu nie widziałem.
-No, tak bo się przeprowadziliśmy z Polski.
-Aa.. czyli Polish Bambino. 
-No tak {uśmiechnęłam się, odwzajemnili}

~Leondre~
-A tak w ogóle to wszystko ok? Bo widziałem że masz bardzo siny brzuch. {Zapytałem}.
-Jest Oki, to już przeszłość.. bardzo się cieszę że się przeprowadziłam, może w końcu będę miała lepsze życie- {posmutniała, hmm o co jej chodzi? Czemu lepsze życie czy ktoś jej coś zrobił?  Muszę się tego dowiedzieć. }
-jak to lepsze? 
-ehh.. nie ważne , wie cię że dzięki wam żyje, żyje waszą muzyką dzięki wam jestem tu z wami i teraz jestem najszczęśliwszą osobą na świecie, bo was poznałam :).
-Cieszymy się bardzo. Ale czy ktoś ci robił krzywdę? 
-nie wiem czy o tym mówić. {Odpowiedziała i po jej policzku spłynęła łza , podeszłem do niej bliżej i mocno przytuliłem}.
-Możesz nam powiedzieć, nie płacz za sługujesz na szczęście,  a my możemy być przyjaciółmi. 
-Bardzo wierzyłam że kiedyś was spotkam a teraz? teraz mam was blisko, może jutro powiem dziś chce się cieszyć, tym szczęściem że was poznałam. O patrzcie idzie moja siostra. 

~Emilia~ 
-jeździłam sobie po parku na rolkach, i nagle zobaczyłam Wercie z jakimiś chłopakami wydawali mi się bardzo znajomi, Hm.. ale to nie możliwe.. chwila to Bars and Melody, OMG! Podbiegłam do nich i pierwsze co wtuliłam się w Charliego, a po tem w Leo. 
-Oo.. widzę że twoja siostra też Bambino  {Leo powiedział do Werki} 
-Bozeeeee jak się cieszę że was spotkałam. Jestem Emilia, może cię mówić Emi lub Emily. 
-też bardzo się cieszymy,  że spotkaliśmy tak piękne Polki. {powiedział Charls}
-{nasze poliki się zaczerwieniły. :)}

~Weronika~
-To może pójdziemy do nas? -{zapytałam}
-Chętnie -{odpowiedział Leo} 
-Oki to chodźcie, po oglądamy filmy albo w coś zagramy? -powiedziałam
-Oki, super -Dopowiedział Charlie .
-{ ja poszłam z Leo przodem a Charlie z Emii. Kurczę ale się cieszę że ich poznaliśmy i teraz możemy być przyjaciołmi }.
-Co u cb Leo? -zapytałam
-Bardzo się cieszę że cię poznałem, jesteś bardzo piękna i sympatyczna. 
-Aww.. nie słodź tak, bo znowu się zarumienie :) 
-Heh.. ja tylko prawdę mówię. -odpowiedział.
-Oo.. patrz jak Charls, i Emi słodko wyglądają. (Zachihotałam)
-Noo. Widać że mu się podoba, już go trochę znam i on nigdy się tak nie zachowuje przy fankach a z niej oczu spuścić nie może.. -{uśmiechnął się do mnie, i nie wiem o co mu chodziło z tym tak zwanym pedofil face :) }
-Ehh, może między nimi będzie coś więcej niż tylko przyjaźń. -powiedziałam.
-hmm.. może.

~Emilia~
-Wiem że kobiet się o wiek nie pyta ale ile masz lat?-zapytał mnie Charls.
-16 -odpowiedziałam. 
-Oo..  to tyle co ja, wiesz muszę ci przyznać że jesteś bardzo piękna.
-Mhm.. dziękuję. {No i wywołał rumieńce na moich polikach}

~Weronika~
-Oki. Już jesteśmy-powiedziałam do Leo.
-Wow to ty tu mieszkasz? -na jego twarzy pojawiło się zaskoczenie.
-Tak też miałam taką minę jak ty teraz wczoraj wieczorem.
-Aa.. czyli dopiero wczoraj się wprowadziliście? 
-Tak, ale dobrze że was poznaliśmy, będzie kto miał nas oprowadzić po okolicy.
-Mhm. Z miłą chęcią -posłał mi ciepły uśmieszek.
-Emi! Chodźcie szybciej -krzyknęłam do siostry.
-Noo.. już idziemy :).
-{Weszliśmy do domu, przedstawiłam chłopców mamie i poszliśmy wszyscy do mojego pokoju}. 
-Oo ładny pokój. -chłopcy równo powiedzieli. -Leo od razu usiadł na bujaczkę. 
-Dziękuję. -To co robimy? -zapytałam.
-obejrzymy jakiś film? -Charlie dał propozycję. 
-Oki tylko jaki? 
-może Zmierzch?- powiedziała Emi.
-(wszyscy się zgodzili znalazłam film, a Emi poszła po popcorn. Wszyscy wygodnie usiedli i w patrzyli się w ekran.) 
-{podczas filmu poczułam piasek pod powiekami, to przez to że tak wcześnie wstałam odpłynełam...]

Nagle obudziłam się czując że spałam oparta o czyjeś ramię.. 

~~~~~~~~~~~~~~~♡~~~~~~~~~~~~~~♡~~~~~~
OKI! Moji drodzy czytelnicy mamy 3 rozdział przepraszam że nie za długi ale jest :) następny będzie w piątek, chyba że uda mi się coś napisać w tygodniu, będę się starała pisać 2 w tygodniu ale to jeszcze nie pewne. No więc do następnego ;) 

3 komentarze:

  1. Hej !
    Trafiłam tu przypadkiem, ale naprawdę nie żałuję :) Wypowiem się trochę dłużej, bo przeczytałam naprawdę dużo fanfiction.
    Pomysł dobry, bo nie ma zżynania do Majki :D ( Jeśli czytałaś Keep Smiling to wiesz o co chodzi) Teraz większość ff opiera się na prostej fabule. Siostry mieszkają z idolami, bo ich mama/tata dla nich pracuje.
    Masz drobne błędy, ale nie jesteś maszyną, więc wybaczalne :)
    Troszkę zdziwił mnie Twój styl pisania, ale jest czytelny.
    Chyba największy plus masz za docenienia mojego imienia (i tak go nienawidzę) xD O Emi i Leo już czytałam, więc teraz chętnie poczytam o Emi i Charliem (za bardzo do siebie pasują, więc muszą być razem :D )

    ~ W wolnej chwili zapraszam do mnie ~

    staystrongandjustbehopeful.bogspot.com

    Na pewno mam więcej błędów od Ciebie, więc nie masz się czym martwić xD
    Pozdrawiam i życzę dużo weny <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo😍 Czekam na next. <3
    MaryBam

    OdpowiedzUsuń