poniedzia艂ek, 14 marca 2016

Rozdzia艂 6 strong friendship 馃挄


Rozdzia艂 sz贸sty Dedykuje  pi臋knej kole偶ance 馃憣  Patrycja Korzeniewska馃挊


~Leo~
-Ok Werka my chyba musimy porozmawia膰? -zapyta艂em.
-Ehh no tak.. chod藕 do salonu :/ -skrzywi艂a min臋.

-No wi臋c m贸w - zacz膮艂em.
-ehh musz臋? To nie wa偶ne. -orzek艂a.
-m贸w..

-Te dziewczyny.. kaza艂y nam si臋 od was odpieprzy膰.. a jak nie to co艣 nam zrobi膮.. i 偶e jeste艣my beznadziejne, nic wi臋cej bo akurat spojrza艂e艣 i uciek艂y.. -powiedzia艂a.. i spu艣ci艂a g艂ow臋 w d贸艂, podnios艂em  jej podbr贸dek i powiedzia艂em.

-Nie s艂uchaj innych bo to ludzie kt贸rzy ci臋 nie znaj膮  i nic o tobie nie wiedz膮 nie wiedz膮 jaka jeste艣 na prawd臋, a dla mnie jeste艣 wyj膮tkowa i Emi dla Charliego te偶, nie pozwolimy wam odej艣膰. Teraz i zawsze b臋dzie ci臋 w naszych serduszkach a to co m贸wi膮 inni to ludzie kt贸rzy nie maj膮 szacunku. Nie wiem jak te dziewczyny uwa偶aj膮 si臋 za bambino skoro nie akceptuj膮 innych a o to w艂a艣nie chodzi w naszym przekazie, pami臋taj "cham b臋dzie chamem na wieki wiek贸w, amen". - wyt艂umaczy艂em spraw臋 i przytuli艂em brunetke.

-Dzi臋kuj臋 za te mi艂e s艂owa, ale i tak jestem nikim w por贸wnaniu do was, jestem zwyk艂膮 dziewczyn膮 przyzwyczajon膮 do b贸lu i wyzwisk, w sumie to mnie bardziej ni偶 przemoc fizyczna boli przemoc psychiczna zawsze bardziej bola艂y i dr臋czy艂y mnie s艂owa kt贸re pada艂y w moj膮 stron臋 i one powodowa艂y ci臋cia na moich r臋kach, najbardziej bola艂o jak obra偶ali moj膮 rodzin臋 no bo co moja rodzina zawini艂a? 
z reszt膮 nie wiem czym ja w og贸le im zawini艂am nigdy nic nikomu nie zrobi艂am, a tu 5 lat n臋kania.. -Odpowiedzia艂a z 艂zami w oczach.

-Wiem co czu艂a艣 wspomnienia zostan膮 niestety te偶 to przesz艂em ale jako艣 da艂em rad臋,  i ty te偶 teraz przeprowadzi艂a艣 si臋 i tw贸j problem znikni臋 raz na zawsze obiecuj臋. -powiedzia艂em jej prosto w jej pi臋kne br膮zowe oczy.

-Wiem co przeszed艂e艣, pami臋tasz mo偶e jak taka dziewczyna do was napisa艂a 偶e trzy macie j膮 przy 偶yciu? Odpisalisci臋 jej 偶e j膮 kochacie i 偶e mo偶e si臋 kiedy艣 spotkamy? Ta dziewczyna jak zobaczy艂a 偶e jej odpisali艣cie to spad艂a z 艂贸偶ka.- popatrzy艂a mi w oczy s艂odko.

-Czy偶by ta dziewczyna to ty? -zapyta艂em.
-Tak..- nasze twarze si臋 zbli偶y艂y i nagle wesz艂a mama Brunetki, dziewczyna szybko odskoczy艂a odemni臋 i si臋 zamiesza艂a.
-Dzie艅 dobry -powiedzia艂em tak 偶e zmieszany.
-Dzie艅 dobry Leo, Weronika jad臋 na zakupy z kole偶ank膮 b膮d藕cie grzeczni.
-Dobrze mamo -odpowiedzia艂a, a jej mama wysz艂a.
-Leo ja przepraszam..
-To ja przepraszam, wybacz jeste艣 pierwsz膮 dziewczyn膮 z kt贸r膮 mam tyle wsp贸lnego.. mo偶e zacznijmy od takiej mocnej przyja藕ni ok?-odpowiedzia艂em.. kurcz臋 ona jest taka wyj膮tkowa i troch臋 trudno mi jest si臋 opanowa膰, chcia艂 bym mie膰 j膮 tylko dla siebie 偶eby nikt ju偶 nie zrobi艂 jej krzywdy. .
-Okej.. zako艅czmy ten temat- do salonu weszli nasi blondynii.

~Emilia~
-Mo偶e basen? Bo czuj臋 偶e si臋 rozp艂ywam- zapyta艂am wszystkich.
-Dobry pomys艂 tylko my nie mamy k膮piel贸wek - Wtr膮ci艂 Charls.
-Mo偶emy w bokserkach - za艣 mia艂 si臋 Leo.
-No racja. -potwierdzi艂 Blondyn.
-Ok to tam ma ci臋 艂azienk臋, a ja z Werk膮 idziemy te偶 si臋 przebra膰. -Wskaza艂am palcem i posz艂am do siebie tak jak i moja siostra, wybra艂am str贸j i posz艂am si臋 przebra膰. Wysz艂am i spotka艂am siostr臋.
-Ok to schodzimy?
               Lewa (Emi) Prawa (Weronika)
~Weronika~
-Nie bedziemy tak sta艂y -za艣 mia艂am si臋 Zeszli艣my na d贸艂 gdzie stali ju偶 ch艂opcy w samych bokserkach zmierzyli nas od st贸p do g艂贸w, zreszt膮 my te偶 nie mog艂y艣my oderwa膰 od nich wzroku
( ͡° ͜蕱 ͡°).
-Nie patrzcie si臋 tak -powiedzia艂 Leo.
-Pff.. -pffne艂am i odwrucilam wzrok, zmierzali艣my  w strone basenu i nagle Leo wzi膮 mnie na r臋ce  i skoczy艂 ze mn膮 do wody.
-Leo ty idioto! Teraz mam ca艂e mokre w艂osy!
-Nie prze偶ywaj siostra w艂osy wyschn膮 -za艣 mia艂a si臋 moja w艂asna siostra .... i razem z Charliem wskoczyli do wody. A ja wysz艂am z basenu i wzi臋艂am r臋cznik bo zrobi艂o mi si臋 strasznie zimno.

~Leo~
-Kurcz臋 ja tylko chcia艂em j膮 och艂odzi膰.. -powiedzia艂em smutno.
-Nie przejm贸j si臋 j膮, ona ma czasami swoje humorki. -orze艂ka Emi.
-Ehh chyba id臋 j膮 przeprosi膰.. - odpowiedzia艂em.
-Jak tam chcesz.. -odpowiedzieli a ja poszed艂em do brunetki.
-O co chodzi? -zapyta艂em.
-O nic, Sorry troch臋 mnie ponios艂o. -odpowiedzia艂a.
-Ahaa no troch臋 bardzo..
-przepraszam.. -spu艣ci艂a g艂ow臋 w d贸艂 , podesz艂em i j膮 przytuli艂em.
-ju偶 okej. Idziesz do wody? -zapyta艂em.
-spoko.- weszli艣my do Basenu i zacz臋li艣my si臋 chlapa膰 i nagle bawili艣my si臋 w gonianego wielki szum w basenie i du偶o 艣miechu.

~Charlie~
-P艂ywali艣my z Emi w basenie rozmawiaj膮c o brunetkach, hmm.. czuj臋 偶e co艣 z tego b臋dzie.. nagle para si臋 przytuli艂a i weszli do Basenu ehh zacz臋li si臋 goni膰... .
-Ehh dzieci..
-Wida膰 偶e ju偶 wszystko w porz膮dku..-oznajmi艂a blondynka
-I dobrze.. Co robimy? - zapyta艂em, nagle us艂ysza艂em 偶e kto艣 si臋 krztusi A raczej Weronika.
-Bo偶e co jest?? -wykrzycza艂em i podp艂yn膮艂em do Werki nic nie by艂a w stanie powiedzie膰 Leo szybko wyci膮gn膮 j膮 z wody i zacz膮艂 wali膰 j膮 w plecy w ko艅cu odkrztusi艂a ale nadal szybko oddycha艂a.
-Ju偶 okej? -Zapyta艂em zatroskany.
-Ju偶 dobrze dzi臋kuj臋. - W ko艅cu co艣 powiedzia艂a.

~Emilia~
-Mo偶e ju偶 dosy膰 basenu na dzisiaj?- zapyta艂am.
-Popieram.. -odpowiedzia艂 Charls.
-No okej ale co b臋dziemy robi膰? -zapyta艂a siostra.
-Mo偶e deska? -zapyta艂 Leo.
-Niee dzi艣 jest za gor膮co na deske.- oznajmi艂 Charlie.
-No racja..- odpowiedzia艂am.

~Weronika~
-A mo偶e zostanie ci臋 dzi艣 u nas na noc?zrobimy sobie jaki艣 maraton lub pogramy w co艣?-zapyta艂am.
-Je偶eli wasza mama si臋 zgodzi to z ch臋ci膮. -u艣miechn膮艂 si臋 Leo.
-To ja id臋 z ni膮 pogada膰 zaraz raz wracam.-oznajmi艂am i posz艂am do mamy.
-Mamusiu kochana mamy tak膮 spraw臋.. -orze艂kam tajemniczo.
-Hmm.. mam si臋 ba膰? -zapyta艂a.
-Nie, no co ty chcia艂am tylko zapyta膰 czy ch艂opcy mogli by zosta膰 dzi艣 u nas na noc? Zrobili by艣my sobie jak膮艣 nock臋, lub w co艣 pogramy. -oznajmi艂am rodzicielce.
-Ja jestem za,  tylko nie rozrabiajci臋 za du偶o, pami臋taj 偶e mam do was zaufanie, i chcia艂am powiedzie膰 偶e ja dzi艣 z moj膮 kole偶anka te偶 robimy sobie tak膮 nock臋 wi臋c ma ci臋 wolny dom,- u艣miech艂a si臋 co odwzajemni艂am.
-Dzi臋kuj臋 mamo :)
-Drobiazg -odpowiedzia艂a a ja wr贸ci艂am do przyjaci贸艂.
-Mama si臋 zgodzi艂a i mamy woln膮 chat臋 bo mama idzie na noc do kole偶anki- powiedzia艂am na co, na Wszystkich twarzach pojawi艂 si臋 wielki banan  :) .
-Wspania艂e ale my z Leo musimy skoczy膰 do domu po jakie艣 ubrania i pi偶amke. -wtr膮ci艂 Charlie.
-pojedzieci臋 z nami? -zapyta艂 brunet.
-pewnie tylko dajcie nam 15 min musimy wysuszy膰 w艂osy i si臋 przebra膰.
-ok to id藕cie a ja z Charlie posiedzimy se tu i po ogl膮damy social media
-oki- po 15 min wr贸cili艣my gotowe :

Weronika

Emilia


-Gotowe- krzykne艂y艣my a ch艂opcy podeszli.

~Leo~
Doda艂em par臋 post贸w na Twittera i przejrza艂em telefon. Dziewczyny nas zawo艂a艂y a ja podesz艂am do Werki.
-Grrr... -to by艂a reakcj膮 na jej koszulk臋 z tygrysem.
-Mrr.. -odpowiedzia艂a i wyszli艣my z domu.
-Czym jedziemy autobus taxi? -zapyta艂a Emi.
-Charlie jest autem :) -odpowiedzia艂em

~Emi~
O niee on nas zabije.. on ma prawo jazdy? O_o ..
-Ja chc臋 jeszcze 偶y膰 proszee... ty masz prawo jazdy? W lay'sach wygra艂e艣? -za艣 mia艂am si臋 :D
-Ojj Emi mylisz si臋 Charlie to bardzo dobry kierowca -powiedzia艂 powa偶nie Leo.
-Nie w膮tpi臋..  - blondyn otworzy艂 swoje BMW.
-nie 艣miejecie si臋 tylko w siadajcie dzieciaczki.. - powiedzia艂 z tym jego u艣mieszkiem na twarzy.. ehh
Droga posz艂a szybko i bezpiecznie.. na szcz臋艣cie.. byli艣my ju偶 pod domem jednego z ch艂opc贸w Leo .
Poczekaj ci臋 w samochodzie, ja szybko wezm臋 ciuchy i zaraz wracam- oznajmi艂 Leo艣.
-Oki -wszyscy na raz powiedzieli艣my.
Gdy Leo wr贸ci艂 pojechali艣my do Blondyna ten te偶 wzi膮 swoje ciuchy i szybko wr贸ci艂.
Pojechali艣my pod nasz dom w kt贸rym nie by艂o ju偶 mamy ale zostawi艂a kartk臋 na stole *na lod贸wce ma ci臋 ulotki zam贸w ci臋 sobie co艣, pieni膮dze zostawi艂am na 艂awie w salonie*
-Ok to zamawiamy? Wybierzcie co艣 ..
-Hm.. mo偶e kfc? -zaproponowa艂a Werka.
-Ok a wam pasuje? -zapyta艂am ch艂opc贸w
-Nam oboj臋tne -odpowiedzileli z u艣miechem.
Zamuwili艣my i po zjedli艣my..
-To co teraz robimy? -zapyta艂am
-mo偶e programy w butelk臋? -propozycje da艂 Charlie..
-No okejj.. -wzi臋li艣my butelk臋 i zrobi艂am wyliczanke i wypad艂o na Leo..
-Pytanie czy zadanie? -zapyta艂am
-hmm.. zadanie -odpowiedzia艂

~>~>~>~>~>~>~>~>~>>~>~>~~>~>~>~>~>~~>
No wi臋c mamy 6 rozdzia艂.. przepraszam  偶e kr贸tki ale jako艣 tak wysz艂o nast臋pny w weekend.. my艣l臋 偶eby zrobi膰 jak膮艣 akcj臋 偶eby was tu nie zanudza膰.. :) 
No wi臋c do nast臋pnego kocham. 馃挐馃挆

KOMENTUJESZ=MOTYWUJESZ





2 komentarze: